• Opowiadania erotyczne

    Prawdziwa Kurtyzana… Dojrzała, bardzo namiętna i otwarta.

    Od ostatniego spotkania z Wiktorią minęły dokładnie trzy miesiące i sześć dni. Tamta noc była pełna czułości i bliskości, ale z czasem we mnie zaczęło narastać coś zupełnie innego. Coraz częściej łapałem się na myślach o dojrzałej, pewnej siebie kobiecie, która ma doświadczenie, klasę i jednocześnie potrafi być totalnie bezwstydna. Chciałem poczuć różnicę wieku, chciałem się poczuć jak młodszy facet przy prawdziwej kobiecie. W piątek po południu, siedząc w domu, podjąłem decyzję. Otworzyłem laptopa i tym razem celowałem konkretnie we Wrocław. Przeglądałem ogłoszenia przez ponad godzinę. Odrzuciłem kilkanaście profilów – za młode, za sztuczne, za bardzo „porno”. Aż w końcu trafiłem na nią. Aleksandra, 41 lat. Już pierwsze zdjęcie mnie…

    Możliwość komentowania Prawdziwa Kurtyzana… Dojrzała, bardzo namiętna i otwarta. została wyłączona