Opowiadania erotyczne

Najlepsza prostytutka jaką miałem w życiu. Królowa jest tylko jedna.

W ostatnim czasie jakoś nie odwiedzałem panienek. Po prostu nie miałem czasu na rozrywkę. Praca i tylko praca. Tak czasami w życiu bywa, że nie tylko „seksem” człowiek żyje. Jednak był jeszcze jeden czynnik. Wyjątkowe upalne lato – nie grzmocę dziewczyn w upał. Jak jest za gorąco nic z tego nie wychodzi. Ale sprawdzając swoje notatki zauważyłem, że nie opisałem Wam mojego ostatniego wypadu. Właściwie chyba najbardziej udanego ze wszystkich dokonanych w moim skromnym życiu. Jadąc od panienki do domu myślałem nawet, że to koniec. Niech to wrażenie zostanie do końca życia i niech żadna następna nie przyćmi dokonań tej Divy. Powiem szczerze nie jestem sobie w stanie wyobrazić, że mogłaby istnieć jeszcze lepsza dziewczyna. Ta kobieta to anioł seksu stworzony tylko do tego. Widać, że uwielbia to robić a jak już się rozkręci to biada każdemu. Niestety nie mogę napisać danych kontaktowych, ale nawet chętnie zachowam je dla siebie, ponieważ takim rodzynkiem nie należy się dzielić.

Ale przejdźmy do konkretów. To było deszczowe letnie popołudnie ale o dziwo dość chłodne jak na ten upalny rok. Coś robiłem w garażu i nagle naszła mnie ochota. No tak to jakoś bywa, że czasami mam takie „strzały”. Chwyciłem komórkę i zacząłem przeglądać popularny portal ogłoszeniowy. Niestety w weekend oferta jest uboga. Prawie nic. No właściwie była jedna na którą już dawno zwróciłem uwagę, ale niestety kwestie finansowe skutecznie blokowały do niej dostęp. Dalej szukając nic nie znalazłem, przecież nie pojadę do starszej pani przed sześćdziesiątką – to temat na inne opowiadanie – bo już kiedyś byłem, przez co wyleczyła mnie z seksu na ponad miesiąc. Niestety pała mnie cisnęła i zadzwoniłem pod numer królewny pytając o najkrótszy czas. I teraz powiem wam co nastąpiło – dogadaliśmy się! Byłem w szoku! Głos ciepły, słychać że dziewczyna młoda, miła i jak cudownie było ją słuchać. Po ustaleniu szczegółów po godzinie znalazłem się pod jej drzwiami.

Pukanie i moment niepewności – bogini – pomyślałem. Mym oczom ukazała się uśmiechnięta brunetka z wyprostowanymi włosami za ramiona – tak jak lubię. Duże oczy z figlarnymi iskierkami patrzyły się na mnie. Zgrabne nagie nogi i przeźroczysta czarna podomka zasłaniająca cipeczkę oraz pupę. Kobieta idealna.

  • Cześć – wreszcie dotarłeś
  • Niestety korki jak zwykle o tej godzinie. Przepraszam – powiedziałem spoglądając na przebijające się sutki zza przeźroczystego materiału. Piersi miała w sam raz. Duża trójeczka. Idealne do miętolenia.
  • Wchodź, zapraszam.

Poszła przodem do nowoczesnego pokoju z dużym łóżkiem. Oczywiście nie byłbym facetem gdybym nie omiótł wzrokiem jej tyłka z fajnymi i jędrnymi pośladkami. Tyłek też był idealny. Już wiedziałem, że to będzie udane spotkanie. Przy łóżku odwróciła się :

  • Prysznic? – zapytała.
  • Tak, tak. Odświeżę się i zaraz jestem.
  • Łazienka jest na lewo. Ja poczekam. – Mówiąc to delikatnie pocałowała mnie w usta.

W tej sekundzie więź między nami przybrała inną formę. Jakby dwoje spragnionych kochanków spotkało się po dłuższej nieobecności. Biorąc prysznic pała już mi stała tak mocno, że zacząłem się obawiać o długość samego stosunku. W głowie setki myśli jak to zrobić, żeby się udało. Właściwie nie potrzebnie. Jak się okazało z tą laseczką chyba zawsze wychodzi.

Elmohajo
Krople elmohajo. Krople dla kobiet

Staliśmy naprzeciwko siebie w objęciach jak spragnieni kochankowie. Julia bez wahania wsadziła mi język w usta i nasz pocałunek już od początku wszedł w fazę gorących pieszczot. Prawą ręką masowałem jej pierś ona wyjęła mi sterczącego kutasa z majtek i delikatnie przesuwała rękę wzdłuż prącia. Jej delikatna dłoń sprawiała, że czułem miękkie kolana. Pała stała mi jak pień dębu. Żołądź napuchła jak kij bejsbolowy. Czułem to wyraźnie.

Weszliśmy po chwili na łózko. Klęknąłem a ona naprzeciwko mnie położyła się na brzuchu i podpierając się na łokciach wzięła moją fujarę do ust. Najpierw delikatnie językiem posmerała czubek penisa aby potem wsadzić go sobie całego aż do końca. Sprawnymi posuwistymi ruchami głowy merdając języczkiem obciągała mi kutasa. To było wspaniałe. Chuj pękał mi w szwach. Spoglądając w dół widziałem piękną kobietę i smukłej sylwetce i wypiętym delikatnie tyłku która właśnie robi mi loda stulecia. Myślałem że już nie dam rady. Już prawie tryskałem spermą gdy laseczka się zorientowała o co chodzi.

  • Kładź się na plecach – powiedziała nagle.
  • Ale ja już nie mogę. – Byłem na granicy wytrzymałości.
  • U mnie nie ma nie mogę – uśmiechnęła się. – Nie chcesz mnie pieprzyć?
  • Pewnie, że tak, działamy, działamy – uśmiechnąłem się.

Okrakiem weszła na mnie i podniosła biodra. Już była całkiem naga więc doskonale widziałem jej idealną figurę. Palcami rozchyliła wargi sromowe i delikatnie wbiła się w mojego penisa. Docisnęła aż do końca – westchnęła. To było niesamowite. Mój wielki członek rozpychał wilgotną i bardzo nagrzaną pochwę. Czułem jak jej srom spływa na mój brzuch. Ale była wilgotna. Oparła dłonie obok mojej głowy i zaczęła mnie ujeżdżać. Jednego cycka miałem przy ustach więc mogłem językiem pieścić sutka natomiast dłońmi chwyciłem tyłek i jednocześnie biodrami równo wbijaliśmy chuja w jej cipę. To była jazda na całego. Julia jęczała i uśmiechnięta patrzyła mi w oczy. Widać było, że ma ogromną przyjemność. Nabijała się na chuja jak jakaś niezaspokojona nimfomanka, który musi zostać zerżnięta. Mam taki sposób, że jak nie chcę się spuścić za szybko myślę o czymś innym. Pomyślałem właśnie przez moment o tej starej babci którą pierdoliłem kiedyś i chęć na wytrysk przeszła mi natychmiast ale nie zmniejszyła sztywności penisa. Ta myśl była tylko moment, bo właśnie miałem przy sobie boginię. Julia doszła po około 5 minutach. Jęczała tak głośno, że bałem się o sąsiadów, ale to właściwie nie moja sprawa. Jej ruchy kopulacyjne przybrały nieregularny okres a pochwa wyraźnie zaczęła się kurczyć i rozszerzać co poczułem na penisie. Wilgoć zalewała moje uda i brzuch. Wiedząc, że kobieta może mieć dłuższy orgazm z jeszcze większą natarczywością ruchami bioder pierdoliłem jej pizdę aż do utraty sił. Wreszcie opadła na mnie w biła swoje usta w moje. Pocałunek był długi i namiętny. Nasze języki tańczyły seksualne pogo po udanym orgazmie.

  • Dziękuję – szepnęła mi do ucha.
  • No co ty, było wspaniale. – Pocałowałem ją w policzek.
  • Czas na Ciebie. – Wstając ze mnie odwróciła się i klęcząc tyłem do mnie nastawiła przepiękny tyłek. – Bierz się do roboty – szepnęła.

Nie maiłem na co czekać. Jaka to była piękna pupa. W sam raz to rżnięcia. Lekko uniosła biodra i zobaczyłem różową szparkę jeszcze lekko rozwartą po poprzednim pierdoleniu. Cała pipa i uda mokre od sromu. Takiego widoku chciałby skosztować każdy facet. A co dopiero popierdolić? Chuj mi stał tak mocno, że wszedł gładko w rozpaloną dziurkę. Wsadziłem aż po same jaja. Jęknęła. Zacząłem teraz moją zabawę. Trzymając pośladki w obu dłoniach pieprzyłem dziewczynę jak chyba żadnej nigdy. Było jej przyjemnie – delikatnie jęczała i jeszcze bardziej nastawiała kuper. Widok był niesamowity. Do tego spojrzałem w prawo a tu ogromne lustro w którym można było patrzeć jak dwoje kochanków pierdoli się bez opamiętania. Genitalia mi płonęły. Jądra stały się tak wielkie jak kurze jaja a penis przypominał pień dębu. Po prostu tym twardym chujem zaspakajałem dziewczyną która to uwielbiała. Byłem tak twardy, że chyba mógłbym tym penisem gwoździe wbijać w ścianę. Pierdoliłem ją do samego końca. Było wspaniale.

Ale niestety – wszystko co piękne szybko się kończy. Wiedziałem, że już niedługo dojdę. Instynkt prawdziwej kurtyzany jej nie zawiódł.

  • Chcesz się spuścić na cycki – zapytała cicho?
  • Penie – powiedziałem.

Wysunęła się z nabrzmiałego penisa i cofając się na kolanach przystawiła mi swoją gorącą i mokrą cipę pod same usta jednocześnie biorąc mojego kutasa do ust. Do dzisiaj pamiętam ten zapach kobiecości. Pachniała sromem i wilgocią. Nie czekając wsadziłem język w dziurę i zacząłem pieścić nim łechtaczkę. Rękoma trzymałem pośladki. Wyczułem jak łechtaczka jest nabrzmiała. W rytm działania mojego języka pośladki delikatnie się kurczyły co świadczyło o pełnym podnieceniu dziewczyny. Ona w tym czasie językiem obrabiała moją żołądź jednocześnie dłonią waliła mi konia. To nie mogło trwać długo. Nagle ostry skurcz podbrzusza i gorąco w jajach oznajmiły mi, że koncie nastąpi za chwileczkę.

  • Uważaj! – powiedziałem.

W tej chwili przysunęła się wyżej nastawiając cycki nad penisa. Też wiedziała, co za chwilę nastąpi. Potężny skurcz mięśni sprawił, że gejzer gorącej spermy chlusnął na jej cycki. Nie przestawała wyciskać więcej i więcej… Z każdym następnym ruchem udawało się jej jeszcze troch wycisnąć lepkiego i ciepłego nasienia. To było wspaniałe. Jej palce na członku wręcz idealnie zaciśnięte sprawiały, że czułem się jak w raju. Strzelający spermą penis i widok przed sobą cipki między pośladkami zostały mi w pamięci do dziś.

Jak wstawała widziałem nasienie spływające z jej piersi na brzuch. Nawet nie wiedziałem, że mam takie możliwości. Spojrzała na mnie i uniosła kciuk do góry.

Tak więc pisząc o tej kobiecie cały czas o niej myślę. Mam nadzieję, że kiedyś znajdzie mężczyznę który na nią zasługuje bo jest prawdziwą pierwszą królową. Po udanej łóżkowej randce jeszcze chwilę pogadaliśmy i w miłym uścisku oraz pocałunku nasze drogi się rozeszły.